www.tarnowskiegory.naszemiasto.pl/artykul/1354191,na-pisance-beata-hetmnczyk-umiescila-ratusz-i-herb,id,t.html#0356b0899092dc7d,1,3,6
Na pisance Beata Hetmńczyk umieściła ratusz i herb Tarnowskich Gór
Dziennik Zachodni 2012-04-07, Aktualizacja: dzisiaj 00:20
Krzysztof Szendzielorz
Lokalny patriotyzm w święconce? Dlaczego nie! Do koszyczka można włożyć jaja z tarnogórskimi motywami! Znaleźliśmy takie.
Alicja Kosiba Lesiak (z lewej) zamówiła u Beaty Hetmańczyk jajka i zegar z motywami tarnogórskimi (© Krzysztof Szendzielorz)
Tarnogórzanie są dumni z historii swojego miasta, o czym świadczy chociażby duża frekwencja podczas gwarkowskiego pochodu historycznego. Niemniej dość trudno znaleźć lokalne produkty i pamiątki. Można je na przykład zamówić.
Alicja Kosiba-Lesiak to miłośniczka Tarnowskich Gór, a przede wszystkim historii tego miasta. Z jej inicjatywy powstał kilka lat temu także przewodnik po Tarnowskich Górach. Dla pani Alicji okazja do celebrowania lokalnego patriotyzmu są nawet święta wielkanocne. Zamówiła sobie jajko, wielkości strusiego, które zostało przyozdobione motywami tarnogórskimi. Jest na nim tarnogórski ratusz i herb miasta. W tym roku obchodzimy jego 450-lecie nadania Tarnowskim Górom. Taka adnotacja także znalazła się na jajku.
Takie cuda wykonuje Beata Hetmańczyk, mieszkanka dzielnicy Sowice. Przyznaje, że do stworzenia jajka tarnogórskiego zainspirowała ją pani Alicja. Zostało wykonane z biskwitu nieszkliwionego. – To jest rodzaj ceramiki. Takie jajko można zamówić. Ja je tylko ozdobiłam, używając techniki decoupage – zdradza Beata Hetmańczyk.
To nie pierwsze tego typu dzieło pani Beaty. Od kilku lat prowadzi własną pracownię. Motywami tarnogórskimi ozdabiała już wiele innych przedmiotów, w tym szkatułki, cukiernice, doniczki, talerze,meble. Dla Alicji Kosiby-Lesiak przyozdobiła także tarczę zegarową. Jest na niej też ratusz.
- Brakuje u nas takich pamiątek. A przecież nadają się one na przykład na prezenty. Ja sąsiadowi, gdy się żenił podarowałam szkatułę z widokiem Tarnowskich Gór i imionami narzeczonych – mówi Kosiba-Lesiak
Pani Alicja sugeruje także, że przy odrobinie wysiłku można stworzyć nawet święconkę z tarnogórskich produktów. – W koszyczku można umieścić jajo Beaty, chleb cebulowy Jana Hankego i kiełbasę z zakładów mięsnych Ryszarda Wojtachy – proponuje tarnogórzanka.






Bobrowniki Śląskie
PORTAL POWIATU TARNOGÓRSKIEGO
- BYTOM ZACZAROWANY